wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809
wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809

Szybowisko Związku Strzeleckiego w Ustrzykach Dolnych

O szybowiskach w Bezmiechowej i Ustjanowej słyszał chyba każdy miłośnik historii naszego regionu. Przedwojenny powiat leski, na terenie którego powstały oba wymienione ośrodki szybowcowe, promowany był jako „kraina szybowisk”. W Ustjanowej dwa razy z rzędu zorganizowano Krajowe Zawody Szybowcowe. Piloci startujący z „naszych” szybowisk ustanawiali liczne rekordy w lotach bezsilnikowych. Mniej znany jest fakt, że również Ustrzyki Dolne miały swoje szybowisko. Podczas IV Krajowych Zawodów Szybowcowych latem 1936 roku odbyła się uroczystość otwarcia i poświęcenia szybowiska Związku Strzeleckiego w Ustrzykach Dolnych.

Klub Szybowcowy Związku Strzeleckiego w Ustrzykach Dolnych

W marcu 1937 roku Klub Szybowcowy Związku Strzeleckiego w Ustrzykach Dolnych liczył 101 członków, a dysponował nowoczesnym hangarem oraz sześcioma szybowcami typu wrona i jednym typu salamandra. Prezesem klubu był dr Roman Gąsiorowski, ówczesny starosta leski, promotor szybownictwa i jeden z inicjatorów powstania ustrzyckiego szybowiska. Jak widać, również w naszym regionie nie brakowało ludzi zafascynowanych szybownictwem. Do najbardziej znanych pilotów szybowcowych pochodzących z okolic Ustrzyk Dolnych należeli Adam Dziurzyński i Rudolf Matz.

Adam Dziurzyński (1902–1991)

Urodzony w Ustrzykach Dolnych Adam Dziurzyński (1902–1991) podstawowe szkolenie szybowcowe odbył w 1933 roku, w początkach funkcjonowania WOS w Ustjanowej. Następnie rozpoczął prace w tamtejszych warsztatach i uzyskał uprawnienia instruktora szybowcowego. Podczas III Krajowych Zawodów Szybowcowych reprezentował Terenową Sekcję Szybowcową Związku Strzelecekiego z Ustrzyk Dolnych. W latach 1936–1939 Adam Dziurzyński pracował jako instruktor w Szkole Szybowcowej w Bezmiechowej, a miesiąc przed wybuchem II wojny światowej został kierownikiem ośrodka szkoleniowego Polichno-Pińczów w powiecie kieleckim. Po klęsce wrześniowej zdołał przedostać się przez Rumunię na Zachód. Służył m.in. w 300 Dywizjonie Bombowym Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Po powrocie do Polski został w 1947 roku kierownikiem Szkoły Szybowcowej Żar, a następnie pracował m.in. jako pilot doświadczalny. W 1957 roku powrócił na poprzednie stanowisko, które piastował do przejścia na emeryturę na początku lat 70. W tym czasie przyczynił się do uratowania tego najbardziej znanego ośrodka szybowcowego dzięki przesunięciu lokalizacji planowanego na górze Żar zbiornika wodnego. Zmarł w 1991 roku, a dziewięć lat później jego imię nadano Górskiej Szkole Szybowcowej „Żar”.

Rudolf Matz (1903–1953)

Z kolei w Jasieniu (dziś część Ustrzyk Dolnych) urodził się Rudolf Matz (1903–1953). W młodości brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Następnie ukończył Wydział Mechaniczny Politechniki Lwowskiej i podczas studiów wstąpił do Związku Awiatycznego studentów tej uczelni. W 1929 roku jako trzeci polski pilot uzyskał najwyższy wówczas stopień wyszkolenia – kategorię „C”. Uczestniczył w pierwszych wyprawach szybowcowych w Góry Słonne, a w latach 1933–1936 był kierownikiem technicznym szkoły w Bezmiechowej. Następnie kierował działem badawczo-konstrukcyjnym Instytutu Techniki Szybownictwa i Motoszybownictwa we Lwowie. Po II wojnie działał na rzecz reaktywacji polskiego szybownictwa. Szkolił nowych instruktorów, a po utworzeniu Instytutu Szybownictwa w Bielsku powrócił do pracy konstruktorskiej. W 1948 roku  zaprojektował szybowiec IS-3 ABC, który stanowił w tamtych latach podstawową maszynę szkoleniową i potocznie nazywany był „abecakiem”.

 

Ilustracje:

  • Artykuł o otwarciu szybowiska w Ustrzykach Dolnych [„Polska Zbrojna”, R.15, nr 186 (9.07.1936), s. 8]
  • Widok na Żuków w 1936 roku [fot. H. Poddębski; Biblioteka Narodowa]
  • „Kurjer Warszawski”, nr 182, 5.07.1936 – fotorelacja z IV Krajowych Zawodów Szybowcowych w Ustjanowej
  • W drodze na uroczystość otwarcia szybowiska w Ustrzykach Dolnych [„Polska Zbrojna”, R.15, nr 186 (9.07.1936), s. 8]
  • Szybowce w Ustjanowej, lata 30. XX wieku [zbiory Łukasza Bajdy]
  • Na Żukowie [fot. H. Poddębski; Biblioteka Narodowa]

 

To keep connected with us please login with your personal info.

New membership are not allowed.

Enter your personal details and start journey with us.

Bieszczady nie zaczynają się na mapie, tylko w sposobie patrzenia. To kraina, w której cisza ma swoją melodię, a praca zostawia ślad w krajobrazie. U nas poznasz sens miejsc, zanim ruszysz w drogę.