wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809
wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809

Dlaczego Uherce są Mineralne?

W 1837 roku w dodatku do „Gazety Lwowskiej” ukazał się artykuł reklamujący uherczański zakład zdrojowy, korzystający ze źródła wody siarczanowej. Podpisany jedynie inicjałem autor zachwycał się pięknem krajobrazu otaczającego miejscowość:

„Piękna równina zewsząd amfiteatralnie pasmami gór otoczona i przez środek rzeką Olszanicą do Sanu wpadająca przerżnięta, miejsce to nader przyjemnem czyni oku. Od południa mglisty Bieszczad spoza gór wychyla swe poważne czoło, a przylegle .wzgórza z rozlicznemi swemi przerwami, to w zieloną szatę urodzajnych smug , to w ciemny płaszcz lasów strojne, nie robią tego widoku dzikim, ale słodko rozmarzającym.”

Według autora tekstu, wspomniane źródło zostało odkryte przez ówczesnego właściciela majątku Karola Skibińskiego (zm. 1864) i znajdowało się około dwieście kroków, powyżej miejscowego dworu, nazwanego w artykule pałacem. Za sprawą wspomnianego ziemianina powstały „łazienki” czyli niewielki zakład kąpielowy. Z pewnością przedsiębiorczy właściciel majątku widział w tym szansę na zwiększenie dochodów. Cytowany wyżej artykuł był zapewne sponsorowany, a przynajmniej inspirowany przez tego twórcę zakładu leczniczego w Uhercach. Możemy w nim przeczytać o licznych dolegliwościach na które panaceum stanowić miały uherczańskie wody:

„Mnóstwo mamy przykładów, że tutaj ludzie, którzy straciwszy wszelką nadzieję dalszego życia, opuszczeni już od lekarzy , ostatniej od zbawiennego źródła przyszli żądać pomocy; nadspodziewanego po kilku wziętych kąpielach doznali skutku, a wzmocnieni na siłach z przywróconem zdrowiem wesoło do domu wracali. Były nawet wypadki, iż w suchotach wody te ludziom nad grobem prawie już stojącym, okazały się pomocnemi (…).”

Kąpiele w wodach uherczańskich miały pomagać na choroby skórne, wspierać gojenie się ran, wspierać leczenie próchnicy zębów, dolegliwości reumatycznych i wielu innych. Na „łazienki” w Uhercach składało się osiem pomieszczeń kąpielowych wyposażonych w sumie w 16 wanien, do których doprowadzona rurami była zimna i ciepła woda. Jak można dowiedzieć się z przywoływanego tutaj artykułu. Dwie kabiny przeznaczone były dla duchowieństwa obu obrządków, a jedna miała nieodpłatnie być udostępniana ludziom ubogim.

Kariera uzdrowiskowa miejscowości Uherce była efemeryczna. Wraz z rozwojem poszukiwań ropy naftowej, w majątku zaniechano dalszego rozwoju zakładu leczniczego. Eksploatacja płynnego czarnego złota przyczyniła się również do obniżenia poziomu wód mineralnych w okolicy. Już w wydanym w 1873 roku „Rysie balneologii powszechnej” Michał Zieleniewski wymienił co prawda dwa źródła słonych wód w Uhercac, ale nie wspomniał o istniejącym przy nich zakładzie leczniczym.

O odkryciu źródeł słono-siarczanych w Uhercach w latach 30. XIX wieku wspomniano w publikacji wydanej z okazji I Krajowego Zjazdu Przemysłowo-Balneologicznego, który odbył się we Lwowie w październiku 1910 roku. Nie podawano jednak informacji o ich wykorzystaniu. Natomiast wydanym w 1912 roku przewodniku po galicyjskich uzdrowiskach i letniskach pojawiła się wzmianka, że na terenie majątku w Uhercach występować mają źródła jodowe, a na okolicznych gruntach drobnych właścicieli źródła siarczane. Autorzy przewodnika zaznaczyli jednak, że nie dokonano dotąd analizy chemicznej źródeł, a one same nie są eksploatowane. W 1928 roku Ludwik Horwitz w swoim sprawozdaniu z badań geologicznych napisał:

„(…) w Uhercach, blisko dworu i kościoła rzymskokatolickiego, mają występować źródła siarczane, które nawet uczyniły kiedyś z tej wsi miejscowość leczniczą (nie udało się sprawdzić tych wiadomości).”

Informacja powyższa kłóci się ze wzmiankami zamieszczanymi w niektórych opracowaniach krajoznawczych, że uzdrowisko w Uhercach było efektem działań rodziny Tillów. Myślę zatem, że można śmiało stwierdzić, że w latach 1905-1936, gdy miejscowy majątek a następnie jego część należały do wybitnego profesora prawa, a następnie jego syna, Uherce Mineralnie miały już za sobą etap rozwoju uzdrowiska w tej miejscowości. Potwierdza to również fakt, że o Uhercach nie wspomniano w wydanym w okresie międzywojennym, bardzo obszernym „Przewodniku po uzdrowiskach i letniskach polskich”. Pamiątką po zdrojowej przeszłości pozostaje jednak drugi człon nazwy miejscowości – Uherce Mineralne. Natomiast tuż przy miejscowym kościele zachował się grób Karola Skibińskiego – ziemianina, który próbował zamienić Uherce w kurort leczniczy.

Łukasz Bajda

To keep connected with us please login with your personal info.

New membership are not allowed.

Enter your personal details and start journey with us.

Bieszczady nie zaczynają się na mapie, tylko w sposobie patrzenia. To kraina, w której cisza ma swoją melodię, a praca zostawia ślad w krajobrazie. U nas poznasz sens miejsc, zanim ruszysz w drogę.