wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809
wt - czw: 10:00-18:00 | pt - sb: 11:00-19:00 | 881 400 809

Ludwik Baldwin Ramułt (1857-1929) – architekt, działacz społeczny i właściciel majątku w Dwerniku

W 1893 roku Leopoldyna Leszczyńska sprzedała majątek Dwernik z Dwerniczkiem znanemu architektowi lwowskiemu Ludwikowi Baldwinowi Ramułtowi i jego żonie. Nowi właściciele wspomnianego majątku nie zamieszkali na stałe nad Sanem, ale często spędzali tu z dziećmi okres wakacyjny, a rodzina Ramułtów związana była ze wspomnianymi miejscowościami przez następne cztery dekady.  Pan na Dwerniku włączył się w życie społeczne ówczesnego powiatu liskiego (leskiego), obejmującego wówczas większą część naszego regionu. Ludwik Baldwin-Ramułt przez kilkanaście lat zasiadał w Radzie Powiatowej i pełnił funkcję prezesa (marszałka) wydziału powiatowego. Pełniąc ten urząd troszczył się o budowę dróg, mostów i szkół, które często powstawały na podstawie jego projektów.

Ramułt dbał przy tym o rozwój bieszczadzkiego majątku. Z jego inicjatywy u schyłku XIX w. powstał w Dwerniku duży i całkiem nowoczesny tartak parowy, w którym zatrudnienie znalazło 25 stałych pracowników. Podstawą dochodów majątku była produkcja leśna i przetwórstwo drewna. Prowadzono tutaj uprawę sadzonek na sprzedaż. Dużym uznaniem cieszyły się produkty z dworskiej mleczarni. Dzięki dobrym decyzjom właściciela, a także panującej w tym czasie koniunkturze gospodarczej, majątek rozkwitał aż do wybuchu I wojny światowej. Warto wspomnieć, że Ramułt przekazał grunt pod budowę szkoły w Dwerniku. Prawdopodobnie przyczynił się również do powstania poczty w tej miejscowości. W 1900 roku ofiarował drewno na kaplicę rzymskokatolicką w Lutowiskach, a późniejszą budowę istniejącej do dziś świątyni wsparł hojnym datkiem tysiąca koron.

Interesującą, chociaż dziś mocno zapomnianą inicjatywą, którą poparł jako marszałek powiatu była ostatecznie niezrealizowana budowa linii kolei wąskotorowej z Cisnej przez Lutowiska do miejscowości Strzyłki, położonej między Starym Samborem i Turką. W maju 1901 roku z inicjatywy Ludwika Baldwin-Ramułta odbyło się w Lesku zebranie mieszkańców powiatu zainteresowanych powstaniem wspomnianej linii, której długość miała wynosić 75 kilometrów.

Architekt cieszył się dużym zaufaniem mieszkańców powiatu liskiego. W uznaniu długoletniej pracy na rzecz powiatu w 1902 roku Ludwik Baldwin-Ramułt został honorowym obywatelem Ustrzyk Dolnych. O znaczeniu tej godności dla obdarowanego oraz dla jego rodziny świadczyć może fakt, że w nekrologach była wymieniana obok najważniejszych funkcji sprawowanych przez Ramułta.

Początkowy okres I wojny światowej Ludwik Baldwin-Ramułt spędził w Grazu, gdzie zaangażowany był w powołanie i działalność Komitetu Opieki nad Uchodźcami z Galicji. W 1918 r. włączył się zaś w organizację obrony Lwowa podczas wojny polsko-ukraińskiej. W stopniu kapitana znalazł się w lwowskim sztabie, gdzie kierował przez pewien czas sekcją mobilizacyjną. Został odznaczony Krzyżem Obrony Lwowa z Mieczami oraz odznaką „Orlęta”. W odrodzonej Polsce rozpoczął służbę w administracji rządowej. W 1921 r. pracował jako inspektor w Ministerstwie Robót Publicznych, a rok później został naczelnikiem wydziału Najwyższej Izby Kontroli Państwa. Pod koniec życia odsunął się od działalności publicznej i zamieszkał w dziedzicznym majątku Ramułtów w Czermnej koło Pilzna. Zmarł 22 maja 1929 r.  we Lwowie i spoczął w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Łyczakowskim.

Ilustracje

  • Ludwik Baldwin-Ramułt [Narodowe Archiwum Cyfrowe]
  • Wspomnienie pośmiertne w „Ilustrowanym Kurierze Codziennym”
  • Nekrolog zamieszczony w „Ziemi Lubelskiej” [„Ziemia Lubelska”, R. 25, nr 141, 26 maja 1929, s. 5]
  • Ogłoszenie o sprzedaży sadzonek w Dwerniku [„Gazeta Narodowa”, R. 49, 1909, nr 72, s.4]
  • Zabudowania fabryki tytoniu we Lwowie-Winnikach zaprojektowane przez Ludwika Baldwina Ramułta [fot. Ł. Bajda]

To keep connected with us please login with your personal info.

New membership are not allowed.

Enter your personal details and start journey with us.

Bieszczady nie zaczynają się na mapie, tylko w sposobie patrzenia. To kraina, w której cisza ma swoją melodię, a praca zostawia ślad w krajobrazie. U nas poznasz sens miejsc, zanim ruszysz w drogę.